Popularne posty

czwartek, 10 marca 2011

O małej świeczce- czy jesteś nią?

Zapaliłeś mnie, może sprawiam ci mym światłem trochę radości? Ja w każdym razie cieszę się, że płonę. Gdybym nie płonęła, leżałabym w kartonie z niepalącymi się świeczkami. W takim kartonie my świeczki nie mamy żadnego znaczenia. Tylko gdy płoniemy...Teraz się wypalam, staję się z każdą chwilą co raz krótsza, mogę nawet obliczyć, kiedy zostanie ze mnie mały kawałeczek. Ale taka kolej rzeczy.Są 2 możliwości :albo pozostanę cała, schowana w kartonie, wtedy nie będzie mnie ubywać i nic nie będzie mnie obchodzić, obojętna co dzieje się poza kartonem, tylko że wtedy nie będę wiedziała, DO CZEGO SŁUŻĘ- albo dam światło i ciepło- Dam siebie samą -To jest piękniejsze niż bezużyteczne leżenie w kartonie.

Tak też jest z Wami - ludźmi! albo będziecie żyć tylko dla siebie i nic wam się nie stanie, identycznie jak tym świeczką w kartonie. Albo dacie innym ludziom swoje ciepło.Wtedy wasze życie będzie miało sens i ludzie będą cieszyć się z waszej obecności.Pomyślcie o tym, spoglądając na palącą sie świeczkę, gdyż taką świeczką jesteście wy sami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz