Dzieło sztuki
Anioł: Ona jest mniejsza i delikatniejsza od mężczyzny.
Bóg: Tak, lecz wyposażyłem jej istotę w nieprzejednaną siłę.
Anioł; I jest subtelniejsza, Jej ciało, jej włosy...
Bóg: Och, jej subtelność jest fascynująca.
Anioł: Jakże giętkie jest jej ciało!
Bóg:A to są jej...wypukłości. One podkreślają jej giętkość.
Anioł: A jakie jest opływowe- jakże inne od mężyny!
Bog: Oboje są zaprojektowani inaczej, tak jednak, by pasowali do siebie, by tworzyli jedność.
Anioł: Czy ona czuje?
Bóg: O,tak! Ona czuje głębiej: radość, miłość,smutek...i wyborną przyjemność.
Anioł: Przyjemność?
Bóg: Tak, czeka ją przyjemność. Ukryta jest głęboko, pod miękkimi jej fałdami. Cała jej delikatna skóra jest czuła na dotyk.
Anioł: Panie, włożyłeś w to stworzenie samego siebie. Ona jest prawdziwym DZIEŁEM SZTUKI!
Bóg: Tak, lecz jest również PREZENTEM. Zapakowałem ją w ciało, by zachować ją do dnia Wesela, kiedy mężczyzna dla niej przeznaczony będzie mógł ją odpakować.
Anioł: Do dnia Wesela?
Bóg: Tak, do dnia Zaślubin.
Anioł: Jak długo musi czekać, by ją ODPAKOWANO?
Bóg: Czasami bardzo długo.
Anioł: To chyba ciężko tak czekać.
Tak...Bardzo ciężko. Lecz warto czekać na akt odpakowania.
Kiedy to nastąpi, mężczyzna i kobieta doznają rozkoszy miłości
- przepełnionej intymną jednością, szczególnym poznaniem,wyborną przyjemnością,
ŚWIĘTYM ZDUMIENIEM. Tę miłość DAŁEM im w PREZENCIE.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz